Start Wystawy czasowe - DWIE FARY -

- DWIE FARY -

750 LAT najstarszej poznańskiej parafii

wernisaż  -  22.02.  godz. 12.00

wystawa  -   22.02.  -  12.04. 2014 r.

Kliknij w obraz aby otworzyć
Kliknij w obraz aby otworzyć
Kliknij w obraz aby otworzyć
Kliknij w obraz aby otworzyć
Kliknij w obraz aby otworzyć
Kliknij w obraz aby otworzyć
Kliknij w obraz aby otworzyć


Potężna gotycka bryła poznańskiej fary górowała nad miastem przez ponad 400 lat. To w jej wnętrzu i wokół niej skupiało się życie religijne i społeczne miasta. Procesje, msze, nabożeństwa, śluby i pogrzeby – gromadziły ubogich i zamożnych mieszczan, szlachtę i wszystkich przyjezdnych. Przy swoich ołtarzach i w swoich kaplicach można było zobaczyć najznamienitsze poznańskie rody, bractwa i cechy rzemieślnicze. Miejsca modlitwy i spotkań były wyposażone we wspaniałe kielichy, relikwiarze pięknie haftowane szaty liturgiczne. Ściany wypełniały obrazy, rzeźby, nagrobki i epitafia – świadectwa sztuki poznańskich artystów od średniowiecza po wiek XVIII.

 

 

 

Historia obeszła się brutalnie z poznańską farą… Po 12 kaplicach i 52 ołtarzach, potężnej wieży i wspaniałym wyposażeniu pozostał w przestrzeni miasta jedynie plac zwany kolegiackim… Czy jednak rzeczywiście ,,nic nie zostało’’? Czy miasto pozostało bez swojej głównej świątyni?

 

Po pożarze w 1773 roku sakralne funkcje fary przejął pobliski kościół św. Stanisława – wspaniała barokowa świątynia wzniesiona dla jezuitów w połowie XVII wieku. Zrujnowanej kolegiaty nie odbudowano. Większość wyposażenia rozproszyła się ale część, szczególnie złotnictwo i szaty liturgiczne przeniesiono do kościoła pojezuickiego. To także na tą świątynię przeniesiono tytuł fary - kościoła parafialnego miasta Poznania, który nosi do dziś.

 

Wystawa jest podzielona na dwie części. Pierwsza, w sali na parterze to wyjątkowy pokaz skarbów ocalałych z dawnej poznańskiej fary, które historia połączyła z wyposażeniem innych kościołów. Za każdym obiektem kryje się konkretny, często anonimowy fundator – poznański mieszczanin czy szlachcic. Każdy przedmiot to naprawdę skarb – jednostkowe dzieło sztuki. Na największą uwagę zasługują zabytki średniowieczne – kielich z ok. 1500 roku, relikwiarz i monstrancja ale także kielichy prezentujące rozwój tego liturgicznego naczynia od XVI do XVIII wieku. Warto zwrócić uwagę szczególnie na obiekty z wizerunkiem patronki parafii św. Marii Magdaleny – łódkę na kadzidło i wielką monstrancję z wyobrażeniem Ostatniej Wieczerzy. Wygląd kolegiaty mają przypomnieć dawne ryciny i grafiki ze zbiorów Muzeum Narodowego w Poznaniu a także obrazy, w których tle odnaleźć można sylwetkę gotyckiej fary. Zobaczyć będzie można także, skryte na co dzień w farnym probostwie portrety kanoników kapituły kolegiackiej z wizerunkiem bpa Pawłowskiego na czele. (będzie to pierwszy pokaz obrazu po konserwacji przeprowadzonej po kradzieży w 2013 roku).

Druga część wystawy przenosi widza w nieodległą przeszłość, prezentując pewne wątki z historii parafii farnej w świątyni pojezuickiej od początku XIX wieku do lat sześćdziesiątych XX w. Gromadzące tłumy procesje na Boże Ciało, nabożeństwa, obchody ważnych rocznic (Millenium Chrztu Polski) i doniosłe wydarzenia życia kościoła poznańskiego (Koronacja obrazu Matki Bożej Nieustającej Pomocy) zostały przywołane by pokazać, że poznańska fara to nie tylko miejsce z cegły i kamienia ale przede wszystkim nieustanna służba Boża dla i wśród mieszkańców miasta. W trakcie przygotowań do wystawy dokonano ważnego odkrycia. Wśród sporej ilości wotów składanych przed obrazem Matki Bożej Nieustającej Pomocy niepodziewanie znaleziono mały fragment Pomnika Wdzięczności stojącego przed II wojną światowa na dzisiejszym placu Mickiewicza. Kawałek palca figury Chrystusa złożył w farze anonimowy ofiarodawca. Do czasu naszego odkrycia jedynymi zachowanymi fragmentami pomnika były cząstki palców złożone w Muzeum Archidiecezjalnym w Poznaniu. Po przeprowadzeniu wstępnych porównań można śmiało potwierdzić, że znaleziony w farze fragment jest tożsamy z obiektami z muzeum. Nowoodkryty fragment Pomnika Wdzięczności będzie można zobaczyć podczas wystawy.